Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chłodnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą chłodnik. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 sierpnia 2012

Chłodnikiem być...

Gdy upał doskwiera, a czasu i siły mało, 
to można ochłodzić się letnią zupą białą... 

Lubię chłodnik, bo jest łatwy w przygotowaniu. Pozostawia także dużą przestrzeń dla wyobraźni. Zatem mój chłodnik ma wiele różnych wersji. 
Jeśli ktoś myśli, że gdy botwinka się skończyła, to o chłodniku nie może być już mowy, to myli się bardzo. Może na Litwie tak myślą, skąd chłodnik przyjechał... W Polsce każdy ma własną głowę i własną wersję na szczęście... Ja także :-)