Odkryłem ją przypadkiem na Piazza Erbe, w Veronie. Stała przede mną delikatna, wysmukła jak Julia i zachęcała zapachem. Była jednak piękniejsza od Julii, dojrzalsza, bardziej świadoma swojego uroku. Zakochałem się w niej od pierwszego wejrzenia. Czekała na mnie niewinna, opromieniona słońcem. Przyciągnąłem ją do siebie. Poczułem dreszcz przebiegający ciało i przyspieszony oddech. Początkowo nie wiedziałem jak nazwać to doznanie, które zgotowała mi na języku. Jej śmiałość kontrastowała z delikatnością wyglądu i zapachu. Oszalałem niemal od subtelności tego muśnięcia. Jednocześnie wyrazistość jej smaku domagała się zauważenia.
Bo ze wszystkich istot żyjących, tylko człowiek może jeść w pełni świadomie. Świadome odżywianie się, to część ekologicznego stylu życia. O żywności organicznej i sposobach jej przyrządzania. Dania wegetariańskie a także wegańskie. Zapraszam każdego, kto chce mieć wpływ na to, jak żyć zdrowiej. Każdy zamieszczony tutaj przepis jest nowy i nie publikowany w książce "Kuchnia organiczna. Prosta, smaczna i zdrowa". Tym samym książka i blog wzajemnie się dopełniają!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą extra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą extra. Pokaż wszystkie posty
piątek, 11 marca 2011
Verona, miłość i oliwa z oliwek
Autor:
Daniel Jerzy Żyżniewski
1 komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
extra,
oliwa,
oliwki,
vergine,
włoska
Subskrybuj:
Posty (Atom)