Czerwony i słodki - wyginając sylwetkę intryguje pełnią witamin, które skrywa pod skórą. Lubi przystawiać się do francuskiej cebuli - słynącej z pełnych krągłości i ostrego wnętrza, ale równie chętnie startuje do włoskiej czosnkowej. Z łatwością nawiązują wiosenno - letni romans, gdy tylko wyrośnie świeży tymianek i rozmaryn. Kminek domaga się udziału bez względu na porę roku. Komosa ryżowa (biała) może mieć chęć dołączyć, a na talerzu swoją pełnowartościową kroplę dorzuca francuski olej słonecznikowy - w roli przyzwoitki, rzecz jasna :-) Sól wskoczy do garnka gdzieś po drodze, prosto z Himalajów, różowa, by spotęgować wrażenie emocjonalnych uniesień.
Bo ze wszystkich istot żyjących, tylko człowiek może jeść w pełni świadomie. Świadome odżywianie się, to część ekologicznego stylu życia. O żywności organicznej i sposobach jej przyrządzania. Dania wegetariańskie a także wegańskie. Zapraszam każdego, kto chce mieć wpływ na to, jak żyć zdrowiej. Każdy zamieszczony tutaj przepis jest nowy i nie publikowany w książce "Kuchnia organiczna. Prosta, smaczna i zdrowa". Tym samym książka i blog wzajemnie się dopełniają!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zioła. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 26 maja 2016
Wiosenny, słodko - ostry romans de la creme!
Autor:
Daniel Jerzy Żyżniewski
1 komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
batat,
cebula,
komosa,
krem,
olej,
organiczna,
quinoa,
słonecznikowy,
zdrowa,
zioła,
zupa
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Wigilia 2011 - pierogi z kapustą i grzybami w gryczanej aurze
Przez ostatnich kilka lat święta zimowe spędzałem w różnych krajach, do których tradycyjne polskie pomysły kulinarne nie docierają. Na moim wigilijnym stole dawno nie było barszczu z uszkami i pierogów z kapustą i grzybami. Zatęskniłem także za ćwikłą i chrzanem domowej roboty. Postanowiłem w tym roku sięgnąć po te specjały w wydaniu organicznym. Poza tym urozmaicę stół i doznania podniebienne różnościami, które zebrałem podczas swoich podróży. O tym jednak lada dzień.
Dzisiaj trzeba zacząć od pierogów, bo te są najbardziej pracochłonne. Nie mam zamiaru zginać kręgosłupa szyjnego lepiąc je w Christma's Eve. Dlatego już dziś zabrałem się za nie.
Moje pierogi nie lubią monotonii nawet w oparciu o tradycyjne receptury i urozmaicam je dodatkowymi składnikami.
Zaczynam zatem od farszu:
Autor:
Daniel Jerzy Żyżniewski
0
komentarze
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety:
cieciorka,
gryczana,
gryka,
hyzop,
kuchnia,
mąka,
olej,
organiczna,
pierogi,
ryżowy,
zdrowe,
zioła
Subskrybuj:
Posty (Atom)